Copyright by Subiektywnym Okiem. Obsługiwane przez usługę Blogger.
czwartek, 24 lipca 2014
Depilacja laserem Light Sheer Duet w Gabinecie Epilira
Od czasu zamknięcia Centrum Dermatologiczno-Kosmetycznego Dermed we Wrocławiu ciężko było mi znaleźć gabinet oferujący depilację laserem diodowym Light Sheer Duet. Jego starsza wersja Light Sheer była dostępna, natomiast o Duecie można było pomarzyć. Było to dla mnie ważne, aby kontynuować serię zabiegów usuwania włosków pod pachami tym samym rodzajem lasera co w Dermedzie. Niestety, na tamten moment depilacja Light Sheer Duet'em był we Wrocławiu nie możliwa i wybrałam się do innej kliniki na inny laser.
Dzisiaj już nie miałabym problemu ze znalezieniem nowego gabinetu oferującego zabiegi Light Sheer Duetem. Udałabym się prosto do Gabinetu Epilira, który odwiedziłam równo miesiąc temu poddając depilacji łydki.
Gabinet Epilira mieści się w budynku akademika Kredka nieopodal placu Grunwaldzkiego. Muszę przyznać, że dość ciężko jest tam trafić ze względu na brak odpowiedniego oznaczenia gabinetu. Na szczęście przed moją pierwszą wizytą weszłam na ich stronę internetową i wyczytałam, że muszę udać się w kierunku prywatnej przychodni medycznej, która z kolei była oznaczona doskonale. Po przekroczeniu progu przychodni należy iść korytarzem prosto i skręcić w pierwsze lewo, aby ujrzeć pierwsze reklamy z logiem Epilira.
Gabinet Epilira to tak naprawdę jedno niewielkie pomieszczenie, które do złudzenia przypomina gabinet lekarski. Wnętrze bardzo skromne, ale cóż powinno być więcej jak fotel zabiegowy i maszyna emitujące wiązki lasera? Dla mnie wystarczy. Laser obsługiwany jest przez panią kosmetolog z kilkuletnim doświadczeniem w depilacji laserowej. Standardowo jak przy każdej pierwszej wizycie został przeprowadzony ze mną wywiad, a następnie po krótkiej rozmowie zostałam zaproszona na fotel zabiegowy.
Zdecydowałam się na depilację łydek, która obejmowała również depilację kolan. Pani kosmetolog przede wszystkim operowała dużą końcówką lasera, natomiast w miejscach trudno dostępnych i nie dających się łatwo zassać głowicy korzystała z końcówki mniejszej. Bólu nie odczuwałam w ogóle. O ile mogę śmiało stwierdzić, że określenie "bezbolesna depilacja laserem" jest bujdą na resorach w przypadku pach i bikini, tak łydki są kompletnie przeze mnie nie odczuwalne.
Co bardzo ciekawe, Epilira oferuje tę samą cenę zabiegu bez względu na depilowany obszar. I tak bez względu na to czy depilujemy pachy, bikini czy uda zabieg będzie nas kosztował 169 zł za jedną część ciała. Cena jest niesamowicie niska w porównaniu do cen w innych gabinetach.
Ponieważ wiadomym jest, że jeden zabieg to za mało, aby skutecznie pozbyć się włosków Epilira oferuje możliwość zakupu pakietu zabiegów w cenach promocyjnych - dla mnie jest to bardzo fajna możliwość, z którą nie spotkałam się wcześniej.
Tak atrakcyjna cena, możliwości wykupienia pakietu zabiegów i dystrybucja własnych kosmetyków po depilacji marki Epilira do złudzenia przypominały mi schemat działania sieci salonów No+Vello depilujących IPL'em. Obawiałam się również, że depilacja laserem diodowym w Epilira będzie równie nieskuteczna co w sieci No+Vello. Skojarzenie było silniejsze, mimo iż są to dwa kompletnie różne od siebie metody depilacji.
Dlatego przed ostateczną opinią z pierwszej wizyty w Epilira zwlekałam tak długo. Chciałam mieć pewność, że rzeczywiście dostrzegę efekty w depilacji i będę mogła z czystym sumieniem to miejsce polecić, bądź odradzić. Dzisiaj miesiąc po pierwszym zabiegu śmiało stwierdzam, że warto się udać tam ponownie i kontynuować depilację. Przede wszystkim w moim przypadku zniknął problem wrastających włosków. Od tamtego czasu odrosło mi zaledwie parę włosków i widać na łydkach tzw. "łyse placki" co świadczy o tym, że laser działa.
Naprawdę polecam spróbować depilacji laserem diodowym Light Sheer Duet w Epilira przede wszystkim ze względu na bardzo niską cenę i obecnie jeden z lepszych rodzajów lasera dostępnych na rynku.
Epilira ma dwie placówki - jedną we Wrocławiu, drugą w Warszawie. Przy pierwszej wizycie otrzymałam kod rabatowy, z którego Wy również możecie skorzystać. Jeśli dobrze pamiętam, kod wystarczy podać podczas zapisywania się na zabieg, aby otrzymać 50 zł rabatu na pierwszą wizytę! Kod na 100% będzie dawał upust we Wrocławiu, w Warszawie mam nadzieję, że też. Ponieważ kod jest nie jest jednorazowy oraz nieograniczony czasowo - śmiało możecie z niego skorzystać. Ja skorzystam z niego również przy następnej wizycie :) Oto kod: 8BD1A585
Podsumowanie pierwszej depilacjiLigh Sheer Duet na łydki w Epilira:
Strona salonu: http://epilira.pl
Podsumowanie pierwszej depilacjiLigh Sheer Duet na łydki w Epilira:
Strona salonu: http://epilira.pl
Jakość usługi:
|
W porządku! Prawdopodobnie skuszę się ponownie!
| |
Komfort klienta:
|
W porządku! Czułam się wystarczająco komfortowo!
| |
Higiena:
|
W porządku! Zabieg wykonany w higienicznych warunkach!
|
Jakbyście miały dodatkowe pytania o depilację laserową to jestem do Waszej dyspozycji! :)
Vera
środa, 9 lipca 2014
Manicure hybrydowy w Manufaktura Piękna
Do Manufaktury Piękna na wrocławskim Kozanowie wpadam od czasu do czasu na manicure. Od dłuższego czasu mają bardzo fajne promocje w zależności od dnia tygodnia. W pierwszych dniach obowiązuje promocja na manicure hybrydowy w cenie 30 zł, druga połowa tygodnia to mega obniżka na manicure japoński w cenie 25 zł.
Obie promocje bardzo fajne i z obu miałam przyjemność skorzystać. Dzisiaj parę słów o mojej hybrydzie.
Przede wszystkim bardzo się cieszę, że moja pierwsza relacja z tego salonu dotarła również do właścicielki Manufaktury Piękna. Nie tylko została odczytana, ale również moje uwagi uwzględnione w jakości obsługi. Zniknęły zużyte drewniane patyczki do poprawiania lakieru podczas manicure, frotowe ręczniki zastąpiono jednorazowymi, a strój pani kosmetolog był nienaganny.
Jak wspominałam wcześniej nie jest to miejsce ekskluzywne, ale naprawdę bardzo przytulne i swojskie. Jednak wracam tam przede wszystkim ze względu na jakość wykonywanego manicure i ich bardzo kuszącej ceny. Jakość wykonanego manicure hybrydowego jest naprawdę wysoka. W idealnym stanie, bez ani odrobiny odprysku miałam paznokcie przez co najmniej 4 tygodnie. Paznokcie odrastały, a hybryda wraz ze wzorkami mocno się trzymała.
Tym razem zachciało mi się czegoś więcej niż jednolity kolor. Oddałam się wodzom fantazji pani kosmetolog i wyszłam z takimi oto tęczowymi wzorkami.
Zresztą same oceńcie efekt :)
Obie promocje bardzo fajne i z obu miałam przyjemność skorzystać. Dzisiaj parę słów o mojej hybrydzie.
Przede wszystkim bardzo się cieszę, że moja pierwsza relacja z tego salonu dotarła również do właścicielki Manufaktury Piękna. Nie tylko została odczytana, ale również moje uwagi uwzględnione w jakości obsługi. Zniknęły zużyte drewniane patyczki do poprawiania lakieru podczas manicure, frotowe ręczniki zastąpiono jednorazowymi, a strój pani kosmetolog był nienaganny.
Jak wspominałam wcześniej nie jest to miejsce ekskluzywne, ale naprawdę bardzo przytulne i swojskie. Jednak wracam tam przede wszystkim ze względu na jakość wykonywanego manicure i ich bardzo kuszącej ceny. Jakość wykonanego manicure hybrydowego jest naprawdę wysoka. W idealnym stanie, bez ani odrobiny odprysku miałam paznokcie przez co najmniej 4 tygodnie. Paznokcie odrastały, a hybryda wraz ze wzorkami mocno się trzymała.
Tym razem zachciało mi się czegoś więcej niż jednolity kolor. Oddałam się wodzom fantazji pani kosmetolog i wyszłam z takimi oto tęczowymi wzorkami.
Zresztą same oceńcie efekt :)
poniedziałek, 7 lipca 2014
Skin Expert z marką Cliniqaue w Sephora CH Magnolia
"Skin Expert. Poznaj dermatologiczne rozwiązania dla Twojej skóry" - takim hasłem zapraszała mnie perfumeria Sephora w Magnolii w jednym z newsletterów. W okresie 26-29 czerwca przeprowadzana była w perfumerii akcja specjalistycznych konsultacji pielęgnacyjnych Skin Expert. Podczas takich konsultacji eksperci marki Clinique mieli zapoznawać z tajnikami pięknej skóry oraz wręczać pakiety próbek dopasowanych do indywidualnych potrzeb naszej skóry.


Na krzesełko przy kontuarze zaproszona zostałam z 15 min opóźnieniem, co trochę pokrzyżowało mi plany na resztę dnia. Konsultację przeprowadzała młoda dziewczyna, która opowiedziała na początku trochę o marce Clinique. Potem zadała parę pytań, a na podstawie moich odpowiedzi określiła moją skórę jako typ mieszanej w stronę suchej skłonną do podrażnień. Diagnoza trafna, ale dość skromna. Konsultantka opowiedziała mi, o każdym produkcie wchodzącym w skład zestawu 3 kroków oczyszczania i wytłumaczyła istotę numeracji zestawów. Dla mojego typu skóry rekomendowany jest płyn oczyszczający nr 2, płyn złuszczający nr 1 oraz lotion nawilżający nr 2.

Czy warto było iść na Skin Expert z marką Clinique?
I tak i nie.
Nie, jeśli oczekujemy prawdziwej konsultacji, która pomoże nam w problemach skórnych. Tutaj takiej pomocy nie otrzymamy. Panie konsultantki to nie są dermatolodzy ani kosmetolodzy. Taką samą konsultację otrzymamy od każdej innej sprzedawczyni w drogiej drogerii. Diagnozy skóry z prawdziwego zdarzenia tam nie ma.
Tak, jeśli nie znamy marki Clinique, a chciałybyśmy poznać bliżej ich produkty, aby wybrać coś dla siebie. Co prawda nie wybrałam dla siebie ani podkładu, ani kremu BB ale wiem, że po prostu w tej marce odpowiednich dla siebie nie znajdę. Korci mnie natomiast zakup zestawu 3 kroków oczyszczania. Wygląda bardzo obiecująco, ale nie jestem przekonana.
Może korzystałyście z tych kosmetyków i mogłybyście mi coś doradzić?
Buziaki,
Vera
Subskrybuj:
Posty
(Atom)